logo

YouTube napędza więcej ruchu niż Facebook i Twitter razem wzięte

Jak długo żyje link na portalach społecznościowych? Czy ważniejsza jest jego treść, czy sam fakt publikacji w jakimkolwiek portalu społecznościowym?
Na te pytania odpowiedzieli pracownicy portalu Bitly, którzy przeprowadzili szczegółowe badania publikacji linków na Facebooku, Twitterze i YouTube. Badano jedynie linki umieszczone w opisach i komentarzach. Portal przyjął swój własny współczynnik, nazywając go półtrwaniem („half-life”) – jest to czas, w którym link otrzyma połowę wszystkich kliknięć.W badaniu przetestowano 1000 linków. Średni okres półtrwania linku z informacjami tekstowymi na portalu Twitter wynosi 2,8 godziny a na Facebooku 3,2 godziny. Po tym czasie osiągały punkt, w którym zainteresowanie spada, a potencjalni odbiorcy prawdopodobnie już do niego nie dotrą.

To względnie dosyć mała różnica, aby skupiać się na tym, który serwis jest lepszy. Można przyjąć, że średnia żywotność naszych linków umieszczonych na Facebooku i Twitterze to około 3 godzin. I wydawałoby się, że najlepiej korzystać z obu serwisów jednocześcnie.

 

Chyba, że weźmiemy pod uwagę prawdziwego giganta, czyli  YouTube`a.

Okazało się, że linki prowadzące z najpopularniejszego serwisu video mają okres półtrwania 7,4 godziny! Oznacza to, że w ciągu ponad 7 godzin osiągają połowę wszystkich kliknięć. To niezbity dowód na to, że żywotność linku uzależniona jest od miejsca umieszczenia informacji, a portal video może nam przynieść nawet dwukrotne korzyści.

 

Dlaczego tak się dzieje?
Na Twitterze, Facebooku, Blipie i innych tego typu portalach, dzielisz łącze z innymi użytkownikami, a przez to Twoja informacja dość szybko trafia na dół strony. To powoduje, że nie każdy ma szansę zobaczenia tego, co było publikowane kilka godzin wcześniej. A z badań jasno wynika, że użytkownicy portali społecznościowych niechętnie nadrabiają zaległości.

 

Całkiem inaczej działa YouTube, na którym znajduje się tylko video i treść z nim związana. Siłą rzeczy pojawia się tam mniej nowości i nie ma potrzeby tak częstego przesuwania strony na dół w poszukiwaniu ciekawych informacji. Zupełnie odmienną kwestią jest także dopasowanie treści wyświetlanych na stronie głównej do preferencji odbiorcy, ale to temat-rzeka.

 

Całe badanie portalu Bitly potwierdza, że czytelnicy nie lubią być zasypywani informacjami i w internetowym gąszczu nagradzają lojalnością tych, którzy szanują ich czas. Można wprawdzie zarzucić, że analiza Bitly była zbyt ogólna, ale… Lepiej dmuchać na zimne. A 7,4 w porównaniu do 3 godzin to naprawdę spora różnica. Mamy ponad dwa razy więcej czasu aby zainteresować swoją marką potencjalnego klienta.

 

Warto go nie zmarnować i zainteresować się video marketingiem, dla którego YouTube to idealny serwis.

 

 

Leave a reply