logo

Huragan Irene i zwariowane pomysły użytkowników sieci

Huragan Irene absolutnie zdominował media oraz wirusowe video na całym świecie. Zróbcie sobie kawę, usiądźcie wygodnie i zrelaksujcie się przed niezłymi filmami. Rozpoczynamy cykl najlepszych filmów wirusowych tygodnia!

Ostatni weekend sierpnia był dla Amerykanów istnym horrorem. Władze Nowego Jorku – jednej z największych metropolii na świecie – ewakuowały ponad 400 tys. osób. Wcześniejsze komunikaty o zbliżającej się, niszczycielskiej sile wiatru i deszczu także zrobiły swoje. Mieszkańcy spakowali, co najcenniejsze, wsiedli w samochody i próbowali wyjechać z miasta. Nie było to proste – miliony aut totalnie zakorkowały autostrady.

W opustoszałym mieście zostali ludzie, którzy albo nie zrozumieli alarmu, albo stwierdzili, że to doskonała okazja do zasilenia szeregów łowców burz. A jak wiadomo ci ostatni teksty komunikatów alarmujących o niebezpiecznych anomaliach pogodowych zawsze odczytują tak samo: WOW, jaka świetna będzie impreza 🙂

 

Jeden facet stwierdził, że huragan Irene to idealny towarzysz na wycieczkę rowerową po mieście:

Inni wybrali zabawę na ulicy. Zamiast informacji o grożącym im niebezpieczeństwie, oni usłyszeli tylko, że są to doskonałe warunki do poślizgu…

 

Sztorm tropikalny przyniósł masę deszczu. Kilka miejscowości zostało zalanych. Dla niektórych to także była dobra informacja. Przecież w takiej sytuacji wystarczy wyjąć skuter wodny i zwiedzić na nim swoje miasto.

 

Niektóre ulice zalane były do tego stopnia, że ciężarówki Gwardii Narodowej jechały w wodzie po sam dach. Tak, tak, zobaczcie, co tam wyprawiają.

 

Do całej akcji nazwanej Irene Hurricane video doszło także nagranie nakręcone przez astronautów ze stacji astronomicznej. Zobaczcie piękne obrazy burzy z kosmosu.

Leave a reply